niedziela, 25 marca 2012

Część 1


On nie był ładny, nigdy nie lubił tego określenia. Uważał, że ładna może być kobieta, a nie mężczyzna. Był dobrze zbudowany, choć raczej szczupły pomimo, że muskularny. Jego ramiona były silne choć z początku aż na takie nie wyglądały. Dziś miał przyjąć na służbę dwie nowe dziewczyny. Tak, dziewczyny. Jedna miała 18 lat, a druga 19. Same zgodziły się na zamieszkanie u niego na całe trzy miesiące, a po nich podejmą decyzje czy chcą zostać na kolejne trzy. Kątem oka spojrzał na kobietę, która była z nim już od dawna. Klękała na torbie pełnej grochu z rękoma do góry.